Ta strona wykorzystuje ciasteczka ("cookies") w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Czy wyrażasz na to zgodę?

Czytaj więcej

Prawa osób LGBTQ+ w Polsce i na świecie

Równość małżeńska obowiązuje obecnie w około 30% państw świata – 39 krajach Europy, obu Ameryk, Azji, Australii i Oceanii, a także w pojedynczych jurysdykcjach afrykańskich. Jest to efekt wieloletnich starań ruchów na rzecz praw człowieka i stopniowej ewolucji społecznego postrzegania małżeństwa jako instytucji opartej nie na płci, lecz na wzajemnym zobowiązaniu i miłości.

Związki partnerskie dla osób tej samej płci są uznawane w 30 państwach świata. W samej Europie już 68% krajów przyjęło odpowiednie regulacje prawne, umożliwiające formalizację relacji i zapewniające przynajmniej część praw przysługujących małżeństwom heteroseksualnym. To znaczący krok w kierunku równości, który pozwala na prawne zabezpieczenie życia codziennego par tej samej płci – przede wszystkim w kwestiach dziedziczenia, opieki medycznej czy wspólnego majątku.

W Polsce wciąż brak jest jakichkolwiek przepisów uznających relacje osób tej samej płci. Kwestie te pozostają poza systemem prawa rodzinnego, co w praktyce oznacza, że państwo nie zapewnia parom nieheteronormatywnym żadnych narzędzi prawnych do ochrony ich związków.

Jeśli chodzi o ochronę przed dyskryminacją ze względu na orientację psychoseksualną czy tożsamość płciową, odpowiednie regulacje funkcjonują w 90 krajach świata – z czego aż w 40 w Europie. Brak takich przepisów wciąż odnotowuje się tylko w czterech państwach naszego kontynentu: w Rosji, Białorusi, Turcji oraz w Polsce. 

W pełni liberalny proces tranzycji, rozumiany jako prawo do samostanowienia w zakresie tożsamości płciowej, jest obecnie w pełni uznany zaledwie w 5 krajach Europy i w 12 na świecie. W Polsce osoby transpłciowe wciąż zmagają się z długotrwałymi i złożonymi procedurami sądowymi, które często trwają nawet kilka lat i wymagają angażowania osób trzecich, takich jak rodzice.

Pewien przełom nastąpił jednak w 2025 roku. Sąd Najwyższy, w uchwale z 4 marca 2025 r. (III CZP 6/24), orzekł, że uzgodnienie płci powinno odbywać się w trybie nieprocesowym, a więc bez konieczności pozywania rodziców. To decyzja o dużym znaczeniu symbolicznym i praktycznym – po raz pierwszy polski wymiar sprawiedliwości wprost uznał, że kwestia tożsamości płciowej nie powinna być przedmiotem sporu sądowego, lecz aktem osobistego samostanowienia jednostki.