Nazwy etniczne i kolor skóry

Pytanie nr 3: Jak stosować nazwy etniczne i jak mówić o kolorze skóry?

 

Odpowiedź:

Osoby pochodzące z Afryki

W przypadku nazw etnicznych lepiej mówić: studentki i studenci z Afryki, mieszkańcy Afryki, Afrykańczycy, Afrykanki. Zwykle nie ma powodu, aby mówiąc o ludziach eksponować kolor ich skóry, zwłaszcza, że kojarzy się to z rasizmem – np. w sformułowaniach „czarni mieszkańcy Afryki” czy „mieszkańcy czarnej Afryki”.

Zdania w tej sprawie są jednak podzielone: niektórzy imigranci czy osoby o pochodzeniu z jednego z krajów afrykańskich wolą być „czarnoskórymi Polakami” lub „AfroPolkami” niż „Afrykanami”.

Bardzo silnie obciążone negatywnym stereotypem jest słowo „Murzyn” odbierane przez mieszkające w Polsce osoby o pochodzeniu afrykańskim jako obraźliwe.

„Afroamerykanie, Afroamerykanki” – słowami tymi określa się osoby pochodzące ze Stanów Zjednoczonych.

Nazwy narodowości i grup etnicznych:

Najważniejsze wydaje się tu unikanie frazeologizmów nawiązujących do nazw narodowości i nazw grup etnicznych. Zwykle motywowane są one negatywnym stereotypem. Unikać też należy, nawet w nieoficjalnej rozmowie, nazw potocznych, zwykle obraźliwych. Jeżeli nie jest to niezbędne, nie identyfikujmy konkretnych osób przez określenie ich narodowości czy pochodzenia. Jeżeli jakaś nazwa w potocznym obiegu nabrała negatywnego wydźwięku i może kogoś urazić, bezpieczniejsza jest peryfraza „osoba z..” (plus nazwa kraju), „osoba narodowości..” (plus nazwa).

Kolor skóry

Część użytkowników język polskiego niechętnie używa określeń „czarnoskóry”, „osoba czarnoskóra”, gdyż odbierają opisywanie ludzie ze względu na kolor skóry jako rasistowskie. Niemniej, jeżeli już musimy w jakiś sposób wskazać na tę chcę, np. mówiąc o przestępstwach z nienawiści w stosunku do takich osób, określenie „czarnoskóry” jest najmniej obraźliwe. Słowo „Murzyn” natomiast, choć zupełnie normalne jeszcze kilka dekad temu, dziś jest coraz powszechniej odbierane jako lekceważące lub pogardliwe, więc najlepiej w ogóle go nie używać. Więcej na temat określeń Afrykanów oraz stereotypów związanych z Afryką – zob. m.in.  Diouf i in (2011), Ohia (2013), Łaziński (2014).

Afroamerykanie i Afroamerykanki używają w stosunku do siebie określeń „Black” (dosł. Czarny), jako waloryzowanego pozytywnie. W kontekście akademickich rozważań o ruchach tożsamościowych w USA określenie „Czarny” nie powinno być odebrane jako obraźliwe, niejako wbrew temu, o czym była mowa powyżej.

Osoby pochodzące z Azji

Choć definicje słownikowe wyrazów „Azjata”, „Azjatka” (mieszkaniec, mieszkanka Azji) na to nie wskazują, słowa te nie są wolne od negatywnych konotacji. Dodatkowym problemem jest to, że używane są nie tylko w odniesieniu do osób pochodzących z całego kontynentu, ale także w znaczeniu węższym, w odniesieniu do mieszkańców Azji Wschodniej lub Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Zarówno w odniesieniu do mieszkańców całego kontynentu, jak i jego regionów lepiej używać nazwy kraju pochodzenia lub nazwy konkretnej miejscowości. Choć zwykle nie podajemy przykładów określeń skrajnie niestosownych, przypominamy: określenia odwołujące się do stereotypowego postrzegania wyglądu osób wywodzących się z Azji Wschodniej, takie jak „żółty”, „żółtek” czy „skośnooki” są niedopuszczalne.

Inne nazwy etniczne

Wiele nazw etnicznych pojawi się w dyskursie akademickim najprawdopodobniej w odniesieniu abstrakcyjnym na wykładach z geografii czy ekonomii. Nie zajmujemy się tu wszystkimi takimi nazwami. Nie wspominamy o Innuitach, którzy na świecie nie są już nazwami Eskimosami, o Saamach, których coraz rzadziej nazwiemy Lapończykami, czy o Indianach, których dziś powszechnie nazywa się rdzennymi Amerykanami (tym bardziej zaś odrzucamy dawne określenie „czerwonoskórzy”). Wybór właściwej nazwy zostawiamy specjalistom z danej dziedziny.

Prof. dr hab. Mirosław Bańko, prof. dr hab. Jadwiga Linde-Usiekniewicz, dr hab. Marek Łaziński prof. UW „Rekomendacje dotyczące języka niedyskryminującego na Uniwersytecie Warszawskim”.

Uzupełnienia dr hab. Julia Kubisa